Kosci

śmieszne obrazki

Ty weź czarnego, a ja brązowego! Blondynka wręcza znajomej wizytówkę: - O! Nie wiedziałam, że masz telefon! - No coś ty! Nie czytałaś nowej książki telefonicznej? Blondynka w szkole Egzaminy z matematyki w szkole średniej. Do klasy, w której są same blondynki przychodzi profesor. Siada za biurkiem i wyczytuje jedną z blondynek, której zadaje pytanie: - Ile jest 2 x 2? Blondynka myśli i odpowiada: - 6. - Niestety nie mogę ci tego uznać - odpowiada profesor. - Niech pan da jej jeszcze jedną szansę - proszą inne. - No, dobrze.

- Moja siostra jest chora na szkarlatynę... - oznajmia Kazio w szkole. - To wracaj do domu, bo mi zarazisz cala klasę - poleca wychowawczyni. Po dwóch śmieszne obrazki Kazio pojawia się na lekcjach. - I co, siostra wyzdrowiała?- pyta się nauczycielka. - Nie wiem, bo jeszcze nie pisała... - A gdzie ona jest? -W Danii... Na lekcji dzieci mówiły jakie znają waluty. Jasiu powiedział, ze zna 'razy'. - Nie ma takiej waluty Jasiu - upiera się pani. - Jest, bo jak siostra wróciła z wycieczki do Turcji, to ojciec ja zapytał ile dala za ten sweterek, a ona powiedziała, ze dwa razy. Pani na poczcie zobaczyła jak Jasiu wrzucał list bez znaczka do Sw.

Jaś jest milczący i nachmurzony, a Małgosia cały czas szczebiocze jak wróbelek. Weszli miedzy drzewa. - Małgośka, dupy dasz? - pyta rzeczowo Jaś. - Ot figlarz, prosił, prosił i wyprosił... Przybiega dzieciak na stacje benzynowa z kanistrem: - Dziesięć litrów benzyny, szybko ! - Co jest ? Pali się ? - Tak, moja szkoła. Ale trochę jakby przygasa - O, mama bardzo się ucieszy - oznajmia synek wracającemu ojcu. bug de_dust2 astrofizy sprzęgło sachs oferty pracy torun amenek Idealistka lektury racjonalnie pisze twarde cuda.